Kredyt to zobowiązanie finansowe zawierane między klientem, czyli kredytobiorcą a kredytodawcą. Kredytu udzielają najczęściej banki. Przy zawieraniu takiego zobowiązania zawsze określony jest termin spłaty zaciągniętego kredytu oraz jego warunki, takie jak np. wysokość rat czy ich częstotliwość. Zaciąganiu kredytu towarzyszą tak zwane opłaty manipulacyjne, których ważną część stanowi prowizja, czyli opłata pobierana przez pożyczkodawcę, która zazwyczaj wynosi kilkanaście procent od pożyczanej sumy.
Obecnie banki oferują wiele rodzajów kredytów: samochodowe, mieszkaniowe, konsolidacyjne czy też inwestycyjne. Różnią się one między sobą najczęściej tylko warunkami umowy. Oczywiście kredyt to nie rozwiązanie dla każdego, bo aby móc go dostać, trzeba spełniać wymagania stawiane przez dany bank. Podstawowym wymogiem jest zdolność do czynności prawnych oraz stały miesięczny dochód. Wbrew zapewnieniom banków, nie jest łatwo otrzymać kredyt i wiąże się to ze stosunkowo długim czasem oczekiwania na decyzję oraz przebrnięciem przez biurokratyczną machinę. Jednak mimo tych wszystkich trudności, kredyty cieszą się coraz większą popularnością .

Zanim zaciągniemy jakikolwiek kredyt, konieczne jest, by dokładnie przyjrzeć się wszystkim jego kosztom. Jest to bardzo ważna czynność, gdyż często okazuje się, że kredyt, który wydawał się nam tani z powodu niskiego oprocentowania, wcale taki nie będzie, gdy zostaną doliczone wszystkie pozostałe koszty. Poza prowizją dla banku, która wynosi zazwyczaj kilkanaście procent sumy kredytu, są to najczęściej cesje z ubezpieczenia na wypadek np. utraty pracy, spadku wartości nieruchomości czy śmierci kredytobiorcy. Innym kosztem jest ubezpieczenie wymagane na czas uzyskania wpisu hipoteki do księgi wieczystej – z tym obciążeniem mamy do czynienia przy zaciąganiu kredytu hipotecznego. Wtedy także możemy być obciążeni kosztem wyceny nieruchomości, choć nie zawsze jest to konieczne. Ponadto, jeśli kredyt zaciągany jest w obcej walucie, należy zwrocić uwagę na różnicę między kursem kupna i sprzedaży waluty, czyli tzw. spread. Na koniec pozostaje nam jeszcze tylko upewnić się, czy parametry kredytu są zawarte w umowie, czy też jest tylko odwołanie z umowy do aktualnej tabeli opłat i prowizji. Przed wyborem kredytu warto porównać wszystkie koszty z dostępnych dla nas ofert by wybrać najkorzystniejszą.
Dla osób, które zaciągnęły kilka kredytów i mają trudności ze spłacaniem wielu rat, banki mają propozycję w postaci tzw. kredytu konsolidacyjnego. Polega on na tym, że jeden bank przejmuje wszystkie zobowiązania klienta i łączy je w jeden kredyt, jednocześnie wydłużając okres jego spłaty, co skutkuje zmniejszeniem miesięcznych rat. Kredyt konsolidacyjny ma niskie oprocentowanie, a jego dodatkową zaletą jest fakt, że kilka zobowiązań spłaca się jako tylko jeden kredyt w tylko jednym banku, co sprawia, że zdolność kredytowa w przyszłości będzie większa. W dodatku kredyt konsolidacyjny nie ma bardziej skomplikowanych reguł niż zwykły kredyt konsumpcyjny – jest obwarowany takimi samymi umowami i również dopuszcza możliwość negocjacji kosztów. Zabezpieczeniem kredytu konsolidacyjnego jest najczęściej nieruchomość, gdyż są to pożyczki zaciągane na długi okres, więc hipoteka jest najpewniejszą formą dla banku. Podstawowym warunkiem konsolidacji jest jednak możliwość ich wcześniejszej spłaty. Takie kredyty nie są chętnie udzielane przez wszystkie banki, dlatego warto skorzystać z pomocy doradcy finansowego, by znaleźć odpowiednią dla siebie ofertę.
Wydanie karty kredytowej, czyli karty płatniczej, jest związane z przyznaniem klientowi limitu kredytowego przez bank. Operacje wykonane za pomocą karty przez jej posiadacza są rozliczane na ciężar limitu. Najczęściej do wydania karty nie jest koniecznie wymagane posiadanie konta w banku, który kartę tę wydaje. Okresowo, zwykle co miesiąc, bank przesyła posiadaczowi karty zestawienie transakcji ( w postaci wyciągu bankowego) z dokonanych przez ten miesiąc operacji. Zestawienie takie zawiera także informacje dotyczące spłaty zadłużenia. Limit kredytowy związany z kartą jest najczęściej oprocentowany nieco wyżej niż linie kredytowe przyznawane do rachunków bieżących czy oszczędnościowo-rozliczeniowych. Z kartą kredytową związany jest okres bezodsetkowy, czyli tzw. grace period. Polega to na tym, że jeżeli posiadacz karty spłaci całość (czyli 100%) zadłużenia wykazanego przez bank na zestawieniu transakcji, to wówczas nie będzie musiał płacić odsetek od kredytu kartowego. Natomiast jeśli klient spłaci tylko część, np. 99% zadłużenia, to odsetki zapłaci nie od brakującego 1%, lecz nadal od całej kwoty zadłużenia, co jest oczywiście nieopłacalne.
Bank udzielający kredytu zobowiązany jest co miesiąc przekazywać informacje na temat kredytobiorcy do Biura Informacji Kredytowej. Informacje te dotyczą udzielonych kredytów, wydanych kart kredytowych oraz terminowości ich spłat. To ostatnie jest oczywiście najważniejszym punktem i właściwym celem tego działania. Zgromadzone przez BIK dane są następnie udostępniane wszystkim bankom za każdym razem gdy klient złoży wniosek o kolejny kredyt. Jeśli wszystkie zadłużenia są regulowane w terminie, klient zyskuje dobrą historię kredytową, co jest brane pod uwagę podczas starania się przez niego o następny kredyt i znacząco zwiększa jego szanse na otrzymanie pozytywnej decyzji. Dobra historia kredytowa podwyższa także wiarygodność klienta w oczach banku, dzięki czemu może on liczyć na korzystniejsze warunki umowy kredytowej (np. niższe raty). Natomiast zła historia kredytowa, będąca wynikiem opóźnień w spłacie zadłużenia, wpływa negatywnie na wiarygodność klienta i może mu uniemożliwić zaciągnięcie kolejnego kredytu nawet na wiele lat, ponieważ informacje o złej historii BIK przechowuje przez 5 lat po spłacie kredytu, którego dotyczyło zadłużenie.